Jedyne miękkie pierniki świąteczne

Miękkie pierniki świąteczne z Thermomixa

Jak co roku o tej porze tradycją stało się już w naszym domu robienie i ozdabianie pierników. Wypróbowałam juz oczywiście wszystkie możliwe przepisy na pierniki dostępne na platformie cookidoo, żadne z nich jednak nie były idealne. Jedne za twarde, drugie za mało smakowe, jeszcze inne źle się wyrabiało.

W tym roku przygotowania pierniczków zaczęliśmy totalnie od podstaw, a więc od stworzenia swojej przyprawy do pierników, po przepis odsyłam tutaj. Naprawdę warto zrobić swoją przyprawę, ilość wychodzi ogromna, a smak zależy tylko od naszej fantazji. Możemy dodać mniej lub więcej ulubionych składników dzięki czemu moja przyprawa jest lekko ostra, pikantna i „szczypiąca” w język – czyli intensywna – takie pierniczki lubię najbardziej.

Kluczem do pierników idealnych jest nie tylko przyprawa, ale oczywiście też ciasto. Długo szukałam przepisu, moim najważniejszym wyznacznikiem było to, że te pierniczki były od razu lekko miękkie. Nie przepadam za chrupiącymi, które mają leżeć w pudełku dwa tygodnie aż zmiękną – nie wiem jak u Was, ale u mnie nigdy miękkości nie doczekały:)

Aż wreszcie po przekopaniu kilku książek i paru blogów oraz inspiracji z Instagrama powstało moje połączenie na pierniczki idealne. Wiem, że każdy tak mówi – ale te są dla mnie na prawdę w punkt. Miękkie, intensywne, idealnie pachnące, a co równie ważne – nie zbyt wymagające. Dodatkowym plusem jest łatwość w wałkowaniu oraz wykrawaniu kształtów. Ciasto nie lepi się do wałka, nie kruszy, nie przykleja do blatu, nie wymaga też olbrzymich ilości mąki do podsypywania – bo jak wiemy, ona właśnie powoduje niepotrzebne twardnięcie pierniczków.

Miękkie pierniczki – przepis

Składniki:

140 g cukru pudru

60 g masła

2 jaja

100 g miodu

500 g mąki typu 650

2 łyżki kakao

1 łyżeczka sody

3 łyżeczki przyprawa do piernika

można dodać – Imbir, cynamon, goździki, sól – po szczypcie.

Wykonanie Thermomix

Do naczynia miksującego włożyć miód i masło, dodać cukier puder, podgrzewać 6 min/70°C/obr. 1. Wyjąć naczynie miksujące z obudowy na 10 min, pozostawić do ostygnięcia. Ponownie umieścić naczynie miksujące w obudowie.

Dodać mąkę, jajka, przyprawę do pierników, kakao, sodę oczyszczoną (oraz ewentualnie imbir, cynamon, goździki), wyrobić 3 min/obr.wsteczne.

I teraz najważniejsze – ciasto dzielimy na dwie części, umieszczamy je w folii spożywczej, a następnie wkładamy do lodówki na 24h!

Następnego dnia ciasto lekko wyrobić na blacie. Ja jeszcze rozkrajałam te kulki ciasta na 4 części przed wałkowaniem. Nastepnie wałkowałam na grubość 2-3 mm i wykrajałam pierniczki. No dobra, nie do końca ja – tylko dwa moje elfy:)

Piekliśmy 10 minut w 175 stopniach (ja piekłam z termoobiegiem). Wówczas wychodzą idealnie mięciutkie. Jeden z moich elfów jednak lubi mocno chrupiące – jedną blaszkę więc zostawiliśmy na 15 minut. Dla mnie za suche, no ale pomagał dzielnie przy pracy, więc niech ma:) Pewnie zmiękną w pojemniku….:)

Ozdabianie pierników

Nie przepadam za słodkim lukrem na piernikach, dlatego też nasze są albo zupełnie bez niczego albo delikatnie ozdobione kolorowymi pisaczkami.

Podobne Artykuły

dodał
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

0 udostępnień