Antipasti – Papryczki czereśniowe nadziewane serkiem

antipasti z thermomixa

Antipasti – Papryczki czereśniowe nadziewane serkiem kremowym

Mimo pandemicznych czasów, bądź co bądź, trwa karnawał, a jak karnawał to i przyjęcia. Teraz na pewno są to imprezy organizowane w dużo mniejszym gronie, ale z doświadczenia wiem, że jak impreza to warto zaskoczyć gości za każdym razem innymi daniami. Świetnym rozwiązaniem są antipasti – małe, zgrabne przekąski w stylu śródziemnym, a więc oliwki, sałatka caprese czy właśnie moje ulubione – nadziewane papryczki. Warunek jest jeden – papryczki muszą być jednocześnie lekko pikantne i słodkie – najlepiej nadają się do tego papryczki czereśniowe. Serek, którego używam najczęściej to Philadelfia, ale całkiem fajne są z serem feta lub tofu.

Składniki:

ok. 300 g / lub 30-40 szt papryczek lekko pikantnych małych czereśniowych

200 g serka kremowego np Philadelfia 50 g

pesto (ja dodałam zrobione przez siebie -z rukoli, orzechów i parmezanu)

1 łyżka dowolnych ziół, może być tymianek, bazylia, oregano lub mieszanka prowansalska – wsypuję je na samym końcu do słoiczków

100 ml octu winnego białego

200 ml wody

5 łyżek cukru

1 łyżeczka soli

2 liście laurowe

3 kuleczki ziela angielskiego

olej lub oliwa w ilości do całkowitego przykrycia papryczek – u mnie na dwa słoiki wyszło ok. pół litra oleju.

Papryczki umyłam, nożykiem nacięłam wokół szypułki i małą łyżeczką wydrążyłam ze środka wszystkie pestki.

W thermomixie zagotowałam wodę z octem, cukrem, solą, zielem angielskim i liśćmi laurowymi a następnie wrzuciłam papryczki i gotowałam je ok. 5-8 minut. (oczywiście można to zrobić w garnku). Odsączyłam i lekko ostudziłam. Małą łyżeczką napełniałam wnętrze papryczek odrobiną pesto przykrywając resztę serkiem Philadelfia. Następnie delikatnie układałam nadziane papryczki starając się nie pobrudzić ścianek słoja i nie ugniatać papryk. Posypałam ulubionymi ziołami i zalałam olejem. Odstawiłam do lodówki. Można je przechowywać maxymalnie do kilku dni gdyż zalane są zimnym olejem i niepasteryzowane.

Jeśli chcielibyście zrobić zimową wersję i przechowywać je dłużej należałoby zalać je mocno nagrzanym olejem.

Na cookidoo znajdziecie więcej ciekawych propozycji na przekąski idealne na małe i duże przyjęcia rodzinne, podrzucam też parę najczęściej pojawiających się przekąsek u nas w domu.

Tagi: , , , ,

Podobne Artykuły

dodał
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0 udostępnień